Orędzie Jana Pawła II
» do strony Urbi et Orbi
» do strony głównej
  • Boże Narodzenie 2004 


    1. Christus natus est nobis, venite, adoremus!
    Chrystus nam się narodził, pójdźmy złożyć Mu pokłon!
    W tym uroczystym dniu przybywamy do Ciebie,
    Dzieciątko z Betlejem.
    Przychodząc na świat ukryłeś swoje bóstwo,
    abyś dzielić z nami słabą ludzką naturę.
    Oświeceni wiarą, uznajemy w Tobie
    prawdziwego Boga, który wcielił się z miłości do nas.
    Ty jesteś jedynym Odkupicielem człowieka! 

  • 2. Przy szopce, w której leżysz bezbronny,
    niech ustanie wszelka przemoc,
    która szerzy się, powodując nieopisane cierpienia;
    niech wygasną liczne zarzewia napięć,
    grożące wybuchem otwartych konfliktów;
    niech pogłębi się pragnienie poszukiwania pokojowych rozwiązań,
    w poszanowaniu uprawnionych dążeń ludzi i narodów.

    3. O Dziecię betlejemskie, Proroku pokoju,
    umacniaj próby dialogu i pojednania,
    wspieraj działania na rzecz pokoju,
    które są obecnie podejmowane,
    nieśmiało, ale z nadzieją
    na spokojniejszą teraźniejszość i przyszłość
    wielu naszych braci i sióstr na świecie.
    Myślę o Afryce, o tragedii w Darfurze w Sudanie,
    o Wybrzeżu Kości Słoniowej i regionie Wielkich Jezior.
    Z żywym niepokojem śledzę wydarzenia w Iraku.
    Jakże nie patrzeć z obawą,
    ale również niegasnącą nadzieją,
    w kierunku Ziemi której jesteś Synem?

    4. Wszędzie potrzeba pokoju!
    Ty, który jesteś Księciem prawdziwego pokoju
    Pomóż nam zrozumieć, że jedyną drogą do jego budowania
    jest zdecydowane odrzucenie zła
    i odważne szukanie zawsze tylko dobra.
    Ludzie dobrej woli, każdego ludu na ziemi,
    przybądźcie z ufnością do żłóbka Zbawiciela!
    „Nie odbiera ludzkiej władzy
    Ten, który daje królowanie w niebie” (por. Hymn liturgiczny).
    Przybądźcie, aby spotkać Tego,
    Który przychodzi, aby nam wskazać
    drogi prawdy, pokoju i miłości.
       
    źródło: www.vatikan.va

                                                                             
    powrót do góry